Kiedy rozglądałam się za mebelkami do kącika Romy, marzyły mi się same starocie. I łóżeczko i komoda i krzesełko. Niestety wielkość naszego mieszkania skutecznie odwiodła mnie od tego pomysłu :( Kiedy w kawalerce z dwóch osób robią się trzy, trzeba myśleć jeszcze bardziej kompaktowo niż dotychczas. Chciałam Wam jednak pokazać jakie wyrko widziało mi się dla dziecka. I co najlepsze można je kupić za krocie na wielu aukcjach (edit: np. na OLX ;), wpisując po prostu w wyszukiwarce "wiklinowe łóżeczko" :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl boho. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą styl boho. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 19 stycznia 2016
niedziela, 6 września 2015
Bloggers Photo Meeting - Konkurs
Myślałam, że nigdy nie nadjedzie ten dzień kiedy będę mogła pokazać Wam co udało nam się z dziewczynami zdziałać na warsztatach fotograficznych Bloggers Photo Meeting, które zorganizowałam z Izabelą i Beatą dwa tygodnie temu. Nie będę Was jednak zanudzać moimi wyjaśnieniami, bo do pokazania jest tyle, że pół nocy będziecie to oglądać i czytać, a na nowości ze świata Wilka i Zająca jeszcze przyjdzie czas ;)
Na pierwszy rzut stylizacja skandynawska w wykonaniu największych fanek tego stylu, czyli Agnetha Home, Pretty Pleasure, Scraperki i Fotobloo. Bardzo oszczędna w kolorach, ale na pewno nie w materiałach i pięknych przedmiotach :)
Na pierwszy rzut stylizacja skandynawska w wykonaniu największych fanek tego stylu, czyli Agnetha Home, Pretty Pleasure, Scraperki i Fotobloo. Bardzo oszczędna w kolorach, ale na pewno nie w materiałach i pięknych przedmiotach :)
Etykiety:
bloggers Photo Meeting,
doniczki,
drewno,
kosze,
kwiaty,
lampiony,
lampki,
lampy,
łapacz snów,
patchwork,
poduszki,
porcelana,
słoje i słoiki,
stół,
styl boho,
styl rustykalny,
styl skandynawski,
szkło
Lokalizacja:
Starachowice, Polska
piątek, 17 lipca 2015
Dziecięce Boho
Były już całe wnętrza boho i sypialnie, a ostatnio wpadł mi w oko dziewczęcy pokoik w tym stylu. Aczkolwiek z dużą dawką vintage i scandi, ale i tak uważam, że świetnie to wszystko razem wygląda! Artystyczny nieład oraz ilość dekoracji i ozdób też jest przyjemny dla oka głównie ze względu na spójność kolorów w ich przybrudzonej wersji :)
piątek, 12 czerwca 2015
Skandynawskie Boho
Zawsze, ale to zawsze jest tak, że jak już sobie obiecuje, że wrzucę na luz, że odpuszczam sobie na trochę blogowanie, bo pogodzić pracę, obowiązki i inne zajęcia nie jest łatwo, trafiam na jakieś fajne zdjęcia wnętrz. Na przekór zmęczeniu przychodzą mi do głowy nowe pomysły co zmienić w domu, a w kalendarzu pojawiają się jakieś fajne imprezy w tematyce designu. Tak jest i tym razem. Zaraz po skończeniu projektu pokoju Zu, a planując sympatyczne warsztaty dla blogerek na sierpień (wkrótce i o nich usłyszycie :) wpadłam na fantastyczne zdjęcia boho klimatów.
Z mojego punktu widzenia ni jest to typowe boho, bo widzę tu sporą domieszkę stylu skandynawskiego (w końcu to Szwecja ;), znalazło się też miejsce dla vintage dodatków i mebli oraz retro wzorów i kolorów, ale tym lepiej, bo w jednym miejscu jest wszystko co uwielbiam! Jest też na biało pomalowana boazeria, na którą tak intensywnie namawialiście Zu w jej odmienionym dość niedawno pokoju i powiem Wam, że ja jestem bardzo na tak i mam nadzieję, że da się na to namówić. A że ja w tym roku jakiś większych włajaży nie planuje, więc z przyjemnością zrelaksuje się przy malowaniu dech pod sufitem :D
wtorek, 2 czerwca 2015
Boho metamorfoza - finał
Ta metamorfoza trwała zdecydowanie za długo, ale co zrobić kiedy moja młodsza sis to taki niezdecydowany typ i każdy nawet najmniejszy szczegół analizowała tygodniami (to chyba u nas rodzinne). A ja starsza wyrodna siostra z wieloletnimi wyrzutami sumienia, że poświęciłam jej zdecydowanie za mało czasu w dzieciństwie traktując ją jak mały wścibski rozpieszczony obowiązek, pobłażałam i doradzałam jak mogłam starając się nie tracić przy tym cierpliwości i nerwów (nie udało się ;). Mimo wszystko dokończyłyśmy projekt wymarzonego pokoju Zuzi pozostając przy tym wciąż siostrami, jak nie najlepszymi przyjaciółkami. Prawda jest bowiem taka, że choćbym nie wiem jak złościła się na tego dzieciaka, to kocham ją ponad życie i jest mi jedną z najbliższych osób na świecie! Mogę powiedzieć jej absolutnie wszystko (w końcu psycholog będzie ;) i gdyby nie ona to od 5 lat byłabym jedynaczką, a tego bym już nie przeżyła... Rodzeństwo, nawet to najbardziej irytujące, jest potrzebne!
Kiedy zaczynałyśmy projekt nowego pokoju, Zu była bliska wnętrzom w stonowanej i naturalnej kolorystyce, im dalej brnęłyśmy w temat okazało się, że podobają się jej soczyste barwy i duże ornamenty, zwłaszcza na tkaninach. Znalazłyśmy takie w Seven Sisters Fabrics i to właśnie uszyty z nich patchwork okazał się punktem wyjściowym do dopasowania reszty dodatków. Bazą była szara ściana i magiczna fototapeta lasu z Tapet Show, które Zu wybrała jako pierwsze i była ich pewna od samego początku.
wtorek, 24 lutego 2015
Boho metamorfoza - zapowiedź
No i stało się. Moja nastoletnia siostra dorosła i podglądając nasze mieszkaniowe rewolucje poprosiła mnie o wsparcie w przeprowadzeniu rewolucji w jej pokoju. Ucieszyłam się niezmiernie, bo już od dawna mówiłam Zu (Zuzia), że pokój jest bezosobowy i znacznie lepiej by się jej mieszkało gdyby poświęciła mu trochę uwagi. Po obejrzeniu zdjęć wnętrz, które się jej podobają miałam jednak wątpliwości czy jestem odpowiednia osobą :P
Styl jaki Zu przypadł do gustu najbardziej, to Boho. W sumie powinnam się tego spodziewać, ponieważ jej ubiór, jak i charakter również bardzo mocno do takiego stylu nawiązują. Jeszcze w święta zaczęłam, więc szperać oraz szukać inspiracji i wskazówek jak się do tego zabrać. Z pomocą przyszedł oczywiście niezastąpiony Pinterest. Ze znalezionych tam zdjęć i wpisu Conchita Home, zebrałam listę cech i rzeczy, bez których wnętrze w stylu Boho się nie obejdzie:
- odważnie i kontrastowo połączone kolory
- etniczne, geometryczne lub roślinne wzory na tkaninach
- liczne pledy, poduchy i dywany,
- patchwork, łapacz snów, baldachim i kilim
- lampki, świece i światełka,
- zamiłowanie do starych rzeczy i dawno nie używanych przedmiotów
- łączenie kilku styli i pozornie niepasujących do siebie elementów
- wygoda, luz i beztroska
Jednym słowem istne szaleństwo i wyraz sprzeciwu wobec utartych schematów! Po głębszych przemyśleniach uznałam, że chyba jednak nie powinnam mieć z tym wnętrzem problemu :D
Jak się jednak okazało zupełnie inaczej wyobrażałyśmy sobie z moją siostrą efekt końcowy przemiany. Ja zdecydowanie wolę wnętrza z bielą i jasnym tłem dla soczystych i kontrastowych kolorów...
Subskrybuj:
Posty (Atom)